(Q. fr. II 9) Cycero do brata Kwintusa

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

Rzym, początek r. 54

Marek przesyła pozdrowienie bratu Kwintusowi.

1. Listu tego wielkim głosem zażądały twoje tabliczki1. Bo wypadki same przez się ani data twego odjazdu nie dają mi właściwie żadnego materiału do listu. Lecz gdy jesteśmy razem, nigdy nam nie brak tematu do rozmowy; podobnie i nasze listy muszą od czasu do czasu mówić tro-chę i o głupstwach.

2. A więc wolność Tenedyjczyków została odrąbana tenedyjskim toporem2; przecież oprócz mnie, Bibulusa, Kalidiusza i Fawoniusza nikt ich nie bronił. Mieszkańcy Magnezji na Sypilosie3 wyrażali się o tobie z wielkim szacunkiem, stwierdzając, że ty jeden oparłeś się żądaniu Lucjusza Sestiusza Pansy4. Przez następne dni, jeśli bę-dzie coś, o czym powinieneś wiedzieć, lub nawet jeśli nic takiego nie będzie, będę do ciebie codziennie coś pisał. 12 możesz liczyć na mnie, zarówno jak Pomponiusz.

1 Na tabliczkach (drewnianych, powleczonych warstewką wosku) pisano zwykle tylko krótkie, doraźne notatki, na ogół do pisania listów używano w starożytności papieru (z papirusu). Jeśli zatem Kwintus pisał do brata na tabliczkach, to znaczy, że pisał od ręki, pospiesznie, w pilnej sprawie.

2 Mieszkańcy wyspy Tenedos (w płn. części Morza Egejskiego) domagali się od senatu rzymskiego większej autonomii, ale spotkali się z odmową. Wyrażenie odrąbać tenedyjskim toporem było przysłowiowe na oznaczenie radykalnego i bez-względnego załatwienia sprawy.

3 Sypilos — góra w


Strony: