(Q. fr. II 12) Cycero do brata Kwintusa
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
Kumanum lub Pompejanum, maj r. 54
1. Dotąd otrzymałem od ciebie dwa listy: jeden datowany w chwili naszego rozstania1, drugi z Aryminum;
4 — tak charakteryzowali się aktorzy starożytni (może w tym wypadku dla podkreślenia białej karnacji barbarzynki z północy — role kobiece w tragedii grali mężczyźni).
5 Aluzja do prawniczego fachu Trebacjusza.
6 Brytanowie walczyli z dwukonnych rydwanów, których opis znajdujemy u Cezara.
1 Kwintus Cycero udał się śladem Trebacjusza do Cezara do Galii, gdzie, jak wiemy z Cezarowej Wojny gallickiej, oka-zał się dobrym oficerem sztabowym.
piszesz mi, że wysłałeś więcej, ale ja ich nie otrzymałem, W Kumanum i Pompejanum2, poza tym, że jestem tu bez ciebie, spędzam czas bardzo przyjemnie i zamierzam pozo-stać tu aż do 1 czerwca. Piszę owo dzieło O państwie3, o którym ci mówiłem; jest to praca trudna i żmudna. Lecz jeśli wypadnie zgodnie z moimi zamierzeniami, trud mój się opłaci; jeśli nie, wrzucę je do tego samego morza, na które patrzę w czasie pisania, i zabiorę się do czego innego, ponieważ nie umiem siedzieć bezczynnie4.
2. Starannie wypełnię twe polecenia, pozyskując sobie jednych ludzi, nie zrażając innych; najwięcej jednak bę-dzie mi leżało na sercu, abym codziennie widywał twego Cycerona 5, który jest także moim, abym śledził jak najczę-ściej jego postępy w nauce, a jeżeli mną nie pogardzi, zaofiaruję mu się za nauczyciela; nabyłem w tym względzie pewną
1. Dotąd otrzymałem od ciebie dwa listy: jeden datowany w chwili naszego rozstania1, drugi z Aryminum;
4 — tak charakteryzowali się aktorzy starożytni (może w tym wypadku dla podkreślenia białej karnacji barbarzynki z północy — role kobiece w tragedii grali mężczyźni).
5 Aluzja do prawniczego fachu Trebacjusza.
6 Brytanowie walczyli z dwukonnych rydwanów, których opis znajdujemy u Cezara.
1 Kwintus Cycero udał się śladem Trebacjusza do Cezara do Galii, gdzie, jak wiemy z Cezarowej Wojny gallickiej, oka-zał się dobrym oficerem sztabowym.
piszesz mi, że wysłałeś więcej, ale ja ich nie otrzymałem, W Kumanum i Pompejanum2, poza tym, że jestem tu bez ciebie, spędzam czas bardzo przyjemnie i zamierzam pozo-stać tu aż do 1 czerwca. Piszę owo dzieło O państwie3, o którym ci mówiłem; jest to praca trudna i żmudna. Lecz jeśli wypadnie zgodnie z moimi zamierzeniami, trud mój się opłaci; jeśli nie, wrzucę je do tego samego morza, na które patrzę w czasie pisania, i zabiorę się do czego innego, ponieważ nie umiem siedzieć bezczynnie4.
2. Starannie wypełnię twe polecenia, pozyskując sobie jednych ludzi, nie zrażając innych; najwięcej jednak bę-dzie mi leżało na sercu, abym codziennie widywał twego Cycerona 5, który jest także moim, abym śledził jak najczę-ściej jego postępy w nauce, a jeżeli mną nie pogardzi, zaofiaruję mu się za nauczyciela; nabyłem w tym względzie pewną
Strony: