O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

by nie było częścią jednej wielkiej całości)
mają i czucie, i rozum. A więc musi je mieć, w do-
datku doskonalsze i w większym stopniu, również
ta część wszechświata, w której zawiera się jego
kierowniczy pierwiastek. Świat tedy nieuniknienie
musi być mądry, przy czym szczególną doskona-
łością rozumu musi odznaczać się ta siła twórcza,
która wszystko ogarnia i utrzymuje. Stąd wynika,
że świat jest bóstwem i że wszelka moc świata za-
wiera się w jego boskiej naturze.
A przeto ów ognisty pierwiastek świata jest także
czystszy, jaśniejszy, o wiele ruchliwszy i dlatego zdol-
niejszy do wywoływania odczuć niż to nasze ciepło,
przez które wszystkie znane nam istoty utrzymują
się przy życiu i siłach. Jeśli więc ludzie i zwierzęta
trwają, jak również poruszają się i czują dzięki swo-
jej ciepłocie, to niedorzecznością byłoby twierdzić,
że takiegoż czucia pozbawiony jest świat, przenik-
nięty nieskalanym, wolnym i czystym, a zarazem, naj-
żywszym i najruchliwszym ogniem; zwłaszcza że ten
charakterystyczny dla świata ogień porusza się bez
pochodzących skądinąd popędów i bez zewnętrz-
nych bodźców, lecz sam przez się i z własnej woli.
Bo czy może być coś silniejszego od świata, iżby po-
budzało i poruszało ogień, który go zachowuje?
Posłuchajmy oto Platona, który jest jakby bóstwem
pomiędzy filozofami.


Strony: