O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

przez tak długi czas
dzięki podobnej czy takiej ż sile, a to tym bardziej,
iż — jak powinno się rozumieć — ów ciepły i ognisty
pierwiastek jest rozlany po całej naturze w taki
sposób, że w nim to właśnie zawiera się moc
płodzenia i przyczyna rodzenia oraz że przezeń
to muszą przychodzić na świat i dojrzewać tak
wszystkie zwierzęta, jak i tkwiące korzeniami w ziemi
rośliny.
Istnieje tedy siła twórcza, która utrzymuje cały
świat i strzeże go, a która ma i czucie, i rozum.
Każda istota bowiem, nie będąca czymś odosob-
nionym i prostym, lecz złączona z czymś innym
i złożona, musi koniecznie mieć w sobie jakiś kie-
rowniczy pierwiastek. W człowieku na przykład
pierwiastkiem takim jest rozum, a w zwierzęciu coś
podobnego do rozumu, z czego rodzi się pożądanie
rożnych rzeczy. Natomiast jeśli chodzi o drzewa
i inne rośliny, to przyjmuje się, że kierowniczy pier-
wiastek znajduje się w korzeniach. Nazywam zaś
pierwiastkiem kierowniczym to, co Grecy określają
jako ???µ??????, to jest zwierzchni czynnik, od
którego nie może i nie powinno być nic doskonalszego
w żadnym rodzaju istot. Podobnie i to, co jest pier-
wiastkiem kierowniczym całego świata, koniecznie
musi być najlepsze ze wszystkich rzeczy oraz naj-
godniejsze władzy i panowania. Jak widzimy zaś,
części składowe świata (a w świecie nie ma nic
takiego, co


Strony: