O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

szybki
ruch płomienia. Wszystko więc, co żyje—już to
zwierzę, już to płód ziemi — zawdzięcza życie zam-
kniętemu w sobie ciepłu, skąd powinno się wnosić,
że z istotą tego ciepła związana jest ożywiającą siła,
która rozprzestrzenia się na cały świat.
Zrozumiemy to łatwiej, gdy ten przenikający
wszystko pierwiastek ognisty zbadamy cokolwiek do-
kładniej. Otóż wszystkie części składowe świata
(dotknę zaś najważniejszych) utrzymują się dzięki
temu, że wzmacnia je ciepło. Można to zauważyć
przede wszystkim w rzeczach pochodzących z ziemi:
jak wiemy, uderzając lub pocierając kamieniem o ka-
mień, da się wykrzesać iskry; ze świeżo wykopanego
dołu dobywają się opary rozgrzanej ziemi; zaczerp-
nięta z niewysychającej studni woda jest ciepła,
zwłaszcza w porze zimowej, gdyż w różnych wy-
drążeniach mamy w ziemi mnóstwo ciepła, które
w zimie jest bardziej skupione i dlatego —ukrywając
się we wnętrzu ziemi — łatwiej się zachowuje. Można
by długo mówić i przytoczyć wiele dowodów na to,
iż wszelkie nasiona, które dostają się do ziemi, i ro-
śliny, które, jako przez ziemię wydane na świat,
tkwią w niej korzeniami, rodzą się i wyrastają pod
wpływem tego umiarkowanego ciepła. Także woda
ma w sobie domieszkę ciepła, o czym świadczy przede
wszystkim sama jej płynność i ciekły stan: nie lodo-

Strony: