O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

kiedy spostrzegł jednakże,
iż wypadek ten obudził pośród ludu zastrzeżenia na-
tury religijnej, doniósł o nim senatowi. Senat zaś
postanowił zwrócić się z tym do zwykłych w takich
razach rozjemców. Wprowadzeni do senatu harus-
picy orzekli, iż ten, kto zwrócił się z wnioskiem do
zgromadzenia ludowego, popełnił błąd. Wtedy Grak-
chus, jakem słyszał od ojca, uniesiony gniewem za-
wołał: „Jakże to doprawdy? Jam miał popełnić
błędy, skoro zwróciłem się do ludu i jako konsul,
i jako augur, i po odbyciu wróżby z ptaków? Czyż
wy, Etruskowie i cudzoziemcy, znacie zasady wró-
żenia ludu rzymskiego i czy jesteście w stanie orze-
kać o prawidłowości komicjów?" Rozkazał im więc,
by odeszli. Wszelako później nadesłał z prowincji
list do zgromadzenia augurów, w którym zawiada-
miał, że czytając ich księgi przypomniał sobie, iż
jako miejsce dla wróżb obrał niewłaściwie ogrody
Scypiona i że potem przechodził na posiedzenie se-
natu przez granicę miasta, a gdy powracał stamtąd
i znów przechodził przez tęże granicę, zapomniał
zasięgnąć wróżb z ptaków, że przeto konsulowie byli
wybrani z uchybieniem przeciwko wróżbie. Augu-
rowie przedstawili sprawę senatowi, a ten zażądał,
by konsulowie złożyli swój urząd. Tak się też stało.
Czy znajdziemy dobitniejsze przykłady? Oto mąż
bardzo rozumny i nie wiem, czy nie


Strony: