O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

niż prze-
czenie istnieniu tych gatunków zwierząt, które żyją
w Morzu Czerwonym albo w Indiach? Wszak na-
wet najciekawsi ludzie nie mogą w badaniach swych
poznać wszystkiego, co znajduje się na ziemi, w mo-
rzu, w bagnach i rzekach. Mamyż zaprzeczyć ist-
nieniu tych rzeczy, ponieważ nigdy ich nie widzie-
liśmy?
Nie ma tu zgoła żadnego znaczenia również to po-
dobieństwo, do którego macie takie nadzwyczajne
upodobanie! Bo i cóż? Czy pies nie jest podobny
do wilka? (Tego samego zagadnienia dotyka Enniusz:
„O, jak podobna do nas jest małpa, nąjbrzydsza
ze zwierząt!"). Ale obyczaje jednego i drugiego są
całkiem odmienne. Żadne zwierzę nie jest roz-
tropniejsze od słonia; a któreż ma bardziej nie-
kształtną postać? Mówię o zwierzętach, lecz czyż
pomiędzy ludźmi nie jest tak, że przy bardzo
podobnych kształtach mają oni różne charaktery,
a przy podobnych charakterach różny wygląd
zewnętrzny?
Jeżeli raz przyjmiemy ten sposób dowodzenia, to
zastanów się, Wellejuszu, do czego dojdziemy. Oto
twierdziłeś, że rozum może przebywać tylko w po-
staci ludzkiej. Ale kto inny powie, że tylko w miesz-
kańcu ziemi; tylko w tym, kto został zrodzony;
tylko w tym, kto już dorósł; tylko w tym, kto się
uczył; tylko w tym, kto się składa z duszy i nietrwa-
łego a słabego ciała; wreszcie tylko w śmiertelnym
człowieku.


Strony: