O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

/> Chciałbym od was to usłyszeć i bardzo chętnie przy-
znam się do pokrewieństwa z bogami. Ale nic po-
dobnego nie mówicie; utrzymujecie tylko, że podo-
bieństwo nasze do bogów zawdzięczamy przypad-
kowi. Czy trzeba teraz wyszukiwać dowody dla zbi-
cia takich twierdzeń? Obym mógł znaleźć prawdę
tak łatwo, jak wykazać ich fałsz!
Wyliczyłeś oto z pamięci tak wiele wypowiedzi
filozofów o naturze bogów, od Talesa z Miletu po-
cząwszy, że nawet jestem skłonny podziwiać, iż
u Rzymianina znalazłem taką wiedzę. Czy zdaje ci
się, że oszaleli ci wszyscy, którzy orzekli, że bóstwo
może obejść się bez rąk i bez nóg?
A kiedy rozważacie, do czego służą i jakie zasto-
sowanie mają członki u ludzi — czy i to was nie
skłania do przyznania, że bogowie nie potrzebują
takich członków? Do czegóż bowiem mogą przy-
dać się nogi, jeśli się nie chodzi? Co po rękach,
jeżeli nie ma nic do brania? Do czego mogą służyć
bogom wszystkie pozostałe członki ciała ludzkiego,
w którym wszak nie ma nic nieprzydatnego, nic
istniejącego bez przyczyny i nic zbytecznego? (Dla-
tego właśnie żadna sztuka nie jest w stanie naśla-
dować przemyślności natury). Bóstwo więc będzie
miało język, ale nie będzie mówiło; będzie miało
zupełnie niepotrzebne mu zęby, podniebienie
i gardło; będzie miało też bez żadnego pożytku te
organy,


Strony: