O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

pomocą umysłu;
że poznajemy bogów nie dzięki jakiejś masywności
ich ciała ani na podstawie obliczeń, jak się to dzieje
z rzeczami, które ze względu na ich twardość na-
zywa on ?????µ???, to jest ciałami stałymi, ale
przez dostrzeganie przechodzących kolejno równo-
kształtnych wizerunków. Kiedy mianowicie nieskoń-
czone mnóstwo takich bardzo podobnych do siebie
wizerunków tworzy się z niezliczonych atomów
i przypływa do nas od bogów *, zwrócona z najwięk-
szą rozkoszą ku tym obrazom myśl nasza i całko-
wicie zatopiony w nich nasz rozum pojmuje, jaka
jest szczęśliwa i wieczna istota. Bardzo wielkie jest
zaprawdę znaczenie nieskończoności i w najwyż-
szym stopniu godne pilnych i dokładnych rozważań.
W ich przebiegu nieuchronnie musi się dojść do
zrozumienia, że natura ma tę właściwość, iż w niej
rzeczy równe wszędzie odpowiadają równym. Epikur
nazywa to ?????µ??, to jest równomiernym po-
działem. A wynika z niego, że jeśli istnieje tak wiele
istot śmiertelnych, to liczba nieśmiertelnych nie
jest mniejsza, i że jeśli siły niszczące są niezliczone,
to nieskończenie wiele jest też sił zachowujących.
* W wydaniu stanowiącym podstawę niniejszego przekładu mamy
w tym miejscu wyrazy ad deos, czyli «do bogów». Wolimy jednakże
za niektórymi filologami przyjąć, że znajdują się tutaj słowa a deis,
czyli «od bogów» lub


Strony: