O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

i nie wywierają na życie ludzkie żad-
nego wpływu, to po cóż mielibyśmy im okazywać
jakiś szacunek, po co oddawać cześć, po co odpra-
wiać modły? Wszak pobożność, podobnie jak i inne
cnoty, nie może polegać jedynie na pozorach i obłud-
nym udawaniu, gdyż wraz z tym wszelka świętość
i kult religijny musiałyby nieuniknienie upaść. A gdy
one niszczeją, następuje zamęt w życiu i wielkie
zamieszanie. Nie wiem, czy z wykorzenieniem bo-
gobojności nie zniknęłaby także ufność, nie uległa
rozkładowi społeczność ludzka i nie zanikła naj-
wznioślejsza z cnót, jaką jest sprawiedliwość. Jed-
nakowoż są też inni, naprawdę wielcy i znakomici
filozofowie, którzy twierdzą nie tylko to, że całym
światem kieruje i rządzi rozum i mądrość boska,
ale również i to, że bogowie czuwają nad życiem
ludzkim i mają je w swej pieczy. Mędrcy ci bowiem
powiadają, iż rozmaite płody i wszystko, co wydaje
ziemia, a także zmiany pogody, różne pory roku
i zachodzące na niebie zjawiska, dzięki którym
wszelkie zrodzone na ziemi stworzenia rozwijają się
i dojrzewają, są darem udzielanym rodzajowi ludz-
kiemu przez nieśmiertelnych bogów. Przytaczają oni
poza tym wiele innych rzeczy, o których będzie
mowa w niniejszym dziele, a które mają tę właści-
wość, iż może się wydawać, że bogowie nieśmier-
telni stworzyli je istotnie na pożytek


Strony: