O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

przywidzeniami poetów można połączyć bała-
muctwa magów i podobne do nich niemądre po-
mysły Egipcjan, a także mniemania pospólstwa, które
ze względu na przejawianą przez pospólstwo nie-
znajomość prawdy ulegają najdalej idącej zmien-
ności.
Kto zważy, jak nierozsądne i bezzasadne są takie
poglądy, powinien złożyć hołd Epikurowi i zaliczyć
go do rzędu tych właśnie istot, o których się tu mówi.
On to bowiem pierwszy zrozumiał, że bogowie
istnieją, wskazując, że pojęcie bogów wyryła w du-
szach wszystkich ludzi sama natura. Bo czyż jest
jakiś kraj lub jakieś plemię ludzkie, które by nie
pobierając o tym żadnych wiadomości nie miało
pewnego z góry powziętego pojęcia bóstwa? Epikur
określił to mianem ????????, co oznacza właśnie
z góry powzięte przez umysł wyobrażenie typowe
jakiejś rzeczy, bez którego nie można ani nic zro-
zumieć, ani nic zbadać, ani też o niczym rozmawiać.
O słuszności i pożytku tego ujęcia przekonaliśmy
się na podstawie owego boskiego dzieła Epikura:
O sprawdzianie, czyli mierniku. Jak widzicie więc,
podwaliny naszych rozważań są założone znako-
micie. A że to powszechne mniemanie nie wywodzi
się z żadnego ustanowienia ani też ze zwyczaju,
ani z nakazu prawa, a jednak wszyscy bez wyjątku
są w tym całkiem zgodni, trzeba


Strony: