O naturze bogów

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

roztropności. W księgach swoich
O naturze bóstw nie daje wcale opisu ich postaci,
gdyż —jak powiada — istnieje ośmiu bogów: pięciu
tych, którzy występują pod nazwami błędnych
gwiazd; jeden taki, który chociaż składa się ze
wszystkich stałych ciał niebieskich niby z porozrzu-
canych członków, atoli winien być poczytywany
za pojedynczego boga; siódmym bogiem jest słońce,
a ósmym księżyc. W jakim znaczeniu mogą być
ci bogowie szczęśliwi, niepodobna tego zrozumieć.
Ze szkoły Platońskiej wywodzi się też Heraklides
z Pontu, który zapełnił księgi swoje dziecinnymi
opowieściami. I on ma za bóstwo bądź to świat,
bądź to rozum, a także przypisuje boskość błędnym
gwiazdom, pozbawia bogów czucia, przedstawia
postać ich jako zmienną oraz w tym samym dziele
zalicza między bogów ziemię i niebo. Wprost nie
do zniesienia jest zmienność Teofrasta. Raz bowiem
godnością boską obdarza rozum, to znów niebo,
to gwiazdy, to inne ciała niebieskie. Nie należy
dawać posłuchu także uczniowi jego Stratonowi,
przezwanemu Fizykiem. Całą moc boską mieści
on w naturze, która wprawdzie zawiera w sobie
przyczyny pobudzające do życia, wzrostu i zanikania,
nie ma jednak żadnego czucia ani kształtu. Zenon
zaś (bym przeszedł już do waszych filozofów, Bal-
busie) widzi boskość w prawie natury, oznajmiając,
iż ma ono moc nakazywania


Strony: