Mowa w obronie poety Archiasza

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

aby ją doprowadził do końca. Dzielność
bowiem nie pragnie żadnej innej zapłaty za trudy i niebezpieczeństwa poza
sławą i chwałą. Jeśli tej nagrody zabraknie, nie ma chyba powodu, dla którego
mielibyśmy się poddawać tylu udrękom w tym tak nikłym i krótkim ży-
ciu. Z pewnością umysł ludzki wiąże jakieś nadzieje z przyszłością pośmiertną
i nie zamyka wszystkich swoich myśli w granicach, które zakreśla życie.
W przeciwnym razie z pewnością nie narażalibyśmy się na tak wyczerpu-
jące wysiłki, na tyle dokuczliwych trosk spędzających sen z oczu, co więcej,
nie walczylibyśmy tylekroć o samo życie. Lecz w każdym szlachetnym czło-
wieku tkwi jakaś siła, która dniem i nocą pobudza ducha bodźcem sławy
przypominając, że pamięć o nas nie może minąć z upływem życia, lecz ma
towarzyszyć późnym potomnym.
Czyż my wszyscy, którzy poświęcamy się sprawom państwowym i ob-
racamy pośród takich niebezpieczeństw i trudów, okażemy się tak małodusz-
ni, by sądzić, że po tym życiu, w którym do ostatka nie mamy ani jednej
spokojnej i beztroskiej chwili, wraz z nami wszystko się skończy? Wielu
wybitnym ludziom zależało na tym, by pozostawić po sobie posągi i obra-
27 Decimus Brutus, konsul w 138 r., toczył zwycięskie walki z plemionami hiszpańskimi.
28 Lucjusz Akcjusz — słynny tragik rzymski z II wieku.
29 Wykrycie i stłumienie spisku Katyliny było dla Cycerona


Strony: