Mowa w obronie poety Archiasza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
— słodycz zawar-
tą w sławie. Oczywiście więc Archiasz nie mógłby uzyskać obywatelstwa
z rąk jakiegoś wodza, gdyby go nie był posiadał z tytułu prawa. Prośba
jego spotkałaby się — rzecz jasna — z odmową Sulli, który przychylał się
w tym względzie do próśb Hiszpanów i Gallów. Na własne oczy widzie-
liśmy przecież taką scenę: kiedy na zgromadzeniu żołnierzy jakiś ludowy
wierszopis podsunął Sulli swoje wiersze, za jeden przydługi epigram, opie-
wający w dystychach jego czyny, Sulla kazał natychmiast przydzielić au-
torowi nagrodę spośród łupów wystawionych wówczas na sprzedaż, pod
warunkiem jednak, że już więcej nie będzie pisał. Czyż jest możliwe, aby
człowiek, który samą pilność lichego poety uznał za godną jakiejś nagro-
dy, nie pragnął pozyskać sobie talentu, kunsztu i poetyckich zasobów
Archiasza? Cóż jeszcze? Wiadomo, że Kwintus Metellus Pius prawem
obywatelstwa obdarzył wielu ludzi. Czyż nie mógł sobie u niego wyjed-
nać tego prawa Archiasz, bądź sam, bądź za pośrednictwem Lukullusów?
Przecież Metellus był jego bliskim przyjacielem i tak bardzo pragnął, by
o jego czynach pisano, że słuchał nawet poetów z Kordoby26, których
wiersze brzmią ciężko i obco.
24 Pompejusza.
25 Teofanes z Mityleny — wyzwoleniec Pompejusza, towarzysz i historiograf jego wy-
praw wojennych.
26 W latach 79—73 Metellus sprawował prokonsulat w
tą w sławie. Oczywiście więc Archiasz nie mógłby uzyskać obywatelstwa
z rąk jakiegoś wodza, gdyby go nie był posiadał z tytułu prawa. Prośba
jego spotkałaby się — rzecz jasna — z odmową Sulli, który przychylał się
w tym względzie do próśb Hiszpanów i Gallów. Na własne oczy widzie-
liśmy przecież taką scenę: kiedy na zgromadzeniu żołnierzy jakiś ludowy
wierszopis podsunął Sulli swoje wiersze, za jeden przydługi epigram, opie-
wający w dystychach jego czyny, Sulla kazał natychmiast przydzielić au-
torowi nagrodę spośród łupów wystawionych wówczas na sprzedaż, pod
warunkiem jednak, że już więcej nie będzie pisał. Czyż jest możliwe, aby
człowiek, który samą pilność lichego poety uznał za godną jakiejś nagro-
dy, nie pragnął pozyskać sobie talentu, kunsztu i poetyckich zasobów
Archiasza? Cóż jeszcze? Wiadomo, że Kwintus Metellus Pius prawem
obywatelstwa obdarzył wielu ludzi. Czyż nie mógł sobie u niego wyjed-
nać tego prawa Archiasz, bądź sam, bądź za pośrednictwem Lukullusów?
Przecież Metellus był jego bliskim przyjacielem i tak bardzo pragnął, by
o jego czynach pisano, że słuchał nawet poetów z Kordoby26, których
wiersze brzmią ciężko i obco.
24 Pompejusza.
25 Teofanes z Mityleny — wyzwoleniec Pompejusza, towarzysz i historiograf jego wy-
praw wojennych.
26 W latach 79—73 Metellus sprawował prokonsulat w
Strony: