Mowa w obronie poety Archiasza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
nauczycielem mło-
dego Cycerona. Czytał z nim poetów i mówców greckich, uczył go stylu poetyc-
kiego i zaprawiał w pisaniu wierszy. Najpiękniejszym dowodem wdzięczności
ucznia wobec nauczyciela jest przełożona tu mowa.
Treścią jej jest obrona praw Archiasza do obywatelstwa rzymskiego. Tuż przed
wybuchem wojny marsyjskiej, tj. około r. 92, Archiasz udał się z Markiem Lukul-
lusem na Sycylię. Otrzymawszy tam prawo obywatelstwa lukańskiego miasta
Heraklei, uzyskał tym samym — z pewnymi modyfikacjami — prawo obywatel-
stwa rzymskiego, gdyż Herakleja była miastem sprzymierzonym z Rzymem.
W 62 r. niejaki Gracjusz podał w wątpliwość obywatelstwo rzymskie Archiasza na
podstawie prawa Papijskiego (lex Papia z 65 r.), wykorzystując fakt, że ilekroć prze-
prowadzano spisy majątkowe, tzw. census, tylekroć Archiasz był w Rzymie nie-
obecny. Można przypuszczać, że Gracjusz kierował się w skardze pobudkami
natury politycznej; właściwym celem jego ataku był, jak się zdaje, Lukullus.
Cyceron podejmując w 62 r. obronę Archiasza przed trybunałem, któremu prze-
wodniczył jako pretor brat jego Kwintus, chciał przede wszystkim odwdzięczyć
się swemu mistrzowi. Istotnie też sprawę wygrał.
W mowie swej, niezależnie od argumentacji prawniczej, Cyceron posłużył się
argumentem czysto oratorskim: postawił mianowicie tezę, że nawet gdyby oby-
watelskie prawa Archiasza budziły czyjąś wątpliwość, i tak
dego Cycerona. Czytał z nim poetów i mówców greckich, uczył go stylu poetyc-
kiego i zaprawiał w pisaniu wierszy. Najpiękniejszym dowodem wdzięczności
ucznia wobec nauczyciela jest przełożona tu mowa.
Treścią jej jest obrona praw Archiasza do obywatelstwa rzymskiego. Tuż przed
wybuchem wojny marsyjskiej, tj. około r. 92, Archiasz udał się z Markiem Lukul-
lusem na Sycylię. Otrzymawszy tam prawo obywatelstwa lukańskiego miasta
Heraklei, uzyskał tym samym — z pewnymi modyfikacjami — prawo obywatel-
stwa rzymskiego, gdyż Herakleja była miastem sprzymierzonym z Rzymem.
W 62 r. niejaki Gracjusz podał w wątpliwość obywatelstwo rzymskie Archiasza na
podstawie prawa Papijskiego (lex Papia z 65 r.), wykorzystując fakt, że ilekroć prze-
prowadzano spisy majątkowe, tzw. census, tylekroć Archiasz był w Rzymie nie-
obecny. Można przypuszczać, że Gracjusz kierował się w skardze pobudkami
natury politycznej; właściwym celem jego ataku był, jak się zdaje, Lukullus.
Cyceron podejmując w 62 r. obronę Archiasza przed trybunałem, któremu prze-
wodniczył jako pretor brat jego Kwintus, chciał przede wszystkim odwdzięczyć
się swemu mistrzowi. Istotnie też sprawę wygrał.
W mowie swej, niezależnie od argumentacji prawniczej, Cyceron posłużył się
argumentem czysto oratorskim: postawił mianowicie tezę, że nawet gdyby oby-
watelskie prawa Archiasza budziły czyjąś wątpliwość, i tak
Strony: