Mowa w obronie poety Archiasza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
wielką i ciężką, toczoną wśród zmiennych
okoliczności na lądzie i na morzu. Poemat ten uświetnia nie tylko postać
Lukullusa, męża o wielkiej odwadze i sławie, lecz także imię narodu rzym-
skiego. Naród rzymski bowiem pod wodzą Lukullusa otworzył dostęp do
Pontu, obwarowanego dawniej potężnymi siłami królów i samym swym
naturalnym położeniem; rzymskie było wojsko, którego niewielka garstka
pod rozkazami tego wodza rozproszyła niezliczone zastępy Armeńczyków19,
na naród rzymski spływa sława ocalenia przez Lukullusa od najazdu kró-
lów przyjaznego nam miasta Cyzyceńczyków20 i wydarcia go z gardzieli
rozgorzałej wojny, za nasze uchodzić będzie zawsze i jako nasze słynąć owo
niesłychane zwycięstwo Lukullusa w bitwie morskiej pod Tenedos21, kiedy
zabito wodzów i zatopiono flotę nieprzyjaciela; nasze są znaki zwycięstw,
pomniki, triumfy. Ci, których talent je uświetnia, głoszą sławę naszego
narodu. Drogi był Scypionowi Starszemu nasz Enniusz, i stąd też przypusz-
czają niektórzy, że jego właśnie wyobraża marmurowy posąg w grobowcu
Scypionów. A przecież pochwały tego poety dodają blasku nie tylko posta-
ci bohatera, lecz i imieniu naszego narodu. Pod niebo wynosi Enniusz pra-
dziada naszego Katona 22, przez co narodowi rzymskiemu przybywa nowy
wielki zaszczyt. Cześć, jaką oddaje wszystkim owym Maksymusom, Mar-
cellusom, Fulwiuszom23, przynosi chlubę nam wszystkim.
Strony:
okoliczności na lądzie i na morzu. Poemat ten uświetnia nie tylko postać
Lukullusa, męża o wielkiej odwadze i sławie, lecz także imię narodu rzym-
skiego. Naród rzymski bowiem pod wodzą Lukullusa otworzył dostęp do
Pontu, obwarowanego dawniej potężnymi siłami królów i samym swym
naturalnym położeniem; rzymskie było wojsko, którego niewielka garstka
pod rozkazami tego wodza rozproszyła niezliczone zastępy Armeńczyków19,
na naród rzymski spływa sława ocalenia przez Lukullusa od najazdu kró-
lów przyjaznego nam miasta Cyzyceńczyków20 i wydarcia go z gardzieli
rozgorzałej wojny, za nasze uchodzić będzie zawsze i jako nasze słynąć owo
niesłychane zwycięstwo Lukullusa w bitwie morskiej pod Tenedos21, kiedy
zabito wodzów i zatopiono flotę nieprzyjaciela; nasze są znaki zwycięstw,
pomniki, triumfy. Ci, których talent je uświetnia, głoszą sławę naszego
narodu. Drogi był Scypionowi Starszemu nasz Enniusz, i stąd też przypusz-
czają niektórzy, że jego właśnie wyobraża marmurowy posąg w grobowcu
Scypionów. A przecież pochwały tego poety dodają blasku nie tylko posta-
ci bohatera, lecz i imieniu naszego narodu. Pod niebo wynosi Enniusz pra-
dziada naszego Katona 22, przez co narodowi rzymskiemu przybywa nowy
wielki zaszczyt. Cześć, jaką oddaje wszystkim owym Maksymusom, Mar-
cellusom, Fulwiuszom23, przynosi chlubę nam wszystkim.
Strony: