Mowa w obronie Plancjusza

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

wy-
gnania, był trybunem ludowym.
101 Wieniec obywatelski (civica corona) — odznaczenie nadawane przez obywatela oby-
watelowi, który w walce ocalił mu życie.
że jestem związany dobrodziejstwem, za które niemal niepodobna się od-
wdzięczyć? Czy ty sobie z tego nie zdajesz sprawy, Laterensie? Byłeś mi
zawsze najżyczliwszym człowiekiem, decydowałeś się wspólnie ze mną nawet
życie narażać. W czasie mego smutnego, bolesnego wygnania podtrzymy-
wałeś mnie nie tylko swoim współczuciem, ale swoją odwagą, ramieniem,
majątkiem, własnymi środkami wspomagając w czasie mej nieobecności moją
żonę i dzieci. Zawsze mi mówiłeś, że mi darujesz i pozwalasz, bym wszyst-
kie siły poświęcił wyniesieniu Plancjusza, ponieważ, jak twierdziłeś, jego
zasługi wobec mnie nawet tobie są miłe. Czy dowodem tego, że nie mówię
nic nowego ani podyktowanego potrzebą chwili, nie jest moja pierwsza
mowa w senacie?102 Niewielu obywatelom dziękowałem w niej imiennie,
bo nie sposób było wymienić wszystkich, a niegodziwością pominąć kogo-
kolwiek. Postanowiłem wymienić jedynie tych, którzy byli przywódcami,
niejako chorążymi mojej sprawy. Między innymi, złożyłem podziękowanie
Plancjuszowi. Przeczytajcie sobie tę mowę, którą ze względu na wagę chwi-
li wygłosiłem z brulionu. W niej ja, człowiek przebiegły, oddawałem się
człowiekowi, któremu nic wielkiego nie zawdzięczałem, i to moje


Strony: