Mowa w obronie Plancjusza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
forum. Słuszność mojej prywatnej drogi życiowej potwierdziły wy-
padki ogólnopaństwowe do tego stopnia, że musiałem w ojczyźnie załatwiać
najważniejsze sprawy i Rzym w Rzymie ocalić. Ta sama droga, Kassjuszu,
przez zasługę do chwały, otwarta jest dla Laterensisa. Może o tyle łatwiej-
sza, że tam, dokąd ja, człowiek bez tradycji rodzinnych, doszedłem o wła-
snych siłach, jego wybitne zalety znajdą pomoc w zasługach przodków. Lecz
czas wrócić do Plancjusza. On nigdy nie wydalał się z miasta, chyba zmu-
szony wyborem, prawem czy koniecznością. Nie odznaczał się tym, czym
się może wybijał niejeden obywatel, ale celował pilnością, zabieganiem
o względy przyjaciół i hojnością. Był na oczach. Ubiegał się. Prowadził taki
tryb życia, jak wielu ludzi nowych, którzy osiągnęli te same godności nie
budząc najmniejszej zawiści.
Jeśli chodzi o to, co podkreślasz, Kassjuszu, że ja nie więcej zawdzięczam
Plancjuszowi niż wszystkim dobrym obywatelom, ponieważ im również
moje ocalenie leżało na sercu, przyznaję, że jestem zobowiązany wszystkim
dobrym obywatelom. Ale nawet ci dobrzy mężowie i obywatele, wobec
których mam zobowiązania, w czasie wyborów na edyla stwierdzali, że winni
uczynić coś dla Plancjusza ze względu na mnie. Niech będzie, że mam
zobowiązania wobec wielu obywateli, między nimi wobec Plancjusza. Czy
więc mam ogłosić bankructwo, czy też spłacić długi
padki ogólnopaństwowe do tego stopnia, że musiałem w ojczyźnie załatwiać
najważniejsze sprawy i Rzym w Rzymie ocalić. Ta sama droga, Kassjuszu,
przez zasługę do chwały, otwarta jest dla Laterensisa. Może o tyle łatwiej-
sza, że tam, dokąd ja, człowiek bez tradycji rodzinnych, doszedłem o wła-
snych siłach, jego wybitne zalety znajdą pomoc w zasługach przodków. Lecz
czas wrócić do Plancjusza. On nigdy nie wydalał się z miasta, chyba zmu-
szony wyborem, prawem czy koniecznością. Nie odznaczał się tym, czym
się może wybijał niejeden obywatel, ale celował pilnością, zabieganiem
o względy przyjaciół i hojnością. Był na oczach. Ubiegał się. Prowadził taki
tryb życia, jak wielu ludzi nowych, którzy osiągnęli te same godności nie
budząc najmniejszej zawiści.
Jeśli chodzi o to, co podkreślasz, Kassjuszu, że ja nie więcej zawdzięczam
Plancjuszowi niż wszystkim dobrym obywatelom, ponieważ im również
moje ocalenie leżało na sercu, przyznaję, że jestem zobowiązany wszystkim
dobrym obywatelom. Ale nawet ci dobrzy mężowie i obywatele, wobec
których mam zobowiązania, w czasie wyborów na edyla stwierdzali, że winni
uczynić coś dla Plancjusza ze względu na mnie. Niech będzie, że mam
zobowiązania wobec wielu obywateli, między nimi wobec Plancjusza. Czy
więc mam ogłosić bankructwo, czy też spłacić długi
Strony: