Mowa w obronie Plancjusza

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

poparła Plocjusza i Plancjusza?" Czy mogli być razem
wybrani, gdyby razem nie pozyskali sobie poparcia dzielnic? „W niektórych
uzyskali niemal równą ilość głosów". Oczywiście, skoro przybyli już nie-
mal wybrani i ogłoszeni na poprzednich wyborach. Zresztą nawet to nie
powinno budzić podejrzenia o spisek. Przodkowie nasi nie byliby bowiem
wprowadzali losowania godności edyla, gdyby nie przewidywali, że może
się zdarzyć, iż ubiegający się otrzymają równą ilość głosów. Podajesz nadto,
że w czasie poprzednich wyborów Plocjusz odstąpił Pediuszowi dzielnicę
Anieńską73, a Plancjusz tobie Teretyńską. Teraz obaj odebrali je, aby nie
popaść w trudności74. Jak to możliwe, by ludzie, o których mówisz, że już
wtedy byli ze sobą związani, nie poznawszy jeszcze woli ludu narażali się,
dla niesienia wam pomocy, na utratę swoich dzielnic i żeby znów ci sami
ludzie, przekonawszy się o swoich wpływach, zrobili się oszczędni i skąpi?
Myślę, że obawiali się braku głosów, jakby ich wybór mógł budzić spory
lub wątpliwości. A jednak pozywając o to samo przewinienie znakomitego
obywatela Aulusa Plocjusza wskazujesz, że rzucasz się na tego, kto cię nie
prosił. Żaląc się bowiem, że masz przeciw niemu więcej świadków z dziel-
71 Lucjusz Filippus był konsulem w r. 91, Gajusz Celiusz Kaldus w r. 94, Publiusz
Rutyliusz Rufus w r. 105, Gajusz Flawiusz Fimbria w r. 104, Gajusz Kassjusz


Strony: