Mowa w obronie Plancjusza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
odpowiedź co do każdej dzielnicy,
o którą mnie zapytasz.
Dlaczego jednak w ten sposób prowadzę sprawę, jakby Plancjusz nie
został już w czasie poprzednich wyborów wybrany edylem? Wybory te
zapoczątkował konsul cieszący się ogromnym poważaniem, wnioskodawca
ustaw dotyczących ubiegania się o urząd65. Niespodziewanie, wbrew ocze-
kiwaniu wszystkich, konsul zwołał te wybory tak, że gdyby nawet ktoś
zamyślał przekupstwo, nie miałby czasu na przygotowanie tej akcji. Zwoła-
no dzielnice, przeprowadzono głosowanie, przeliczono tabliczki i ogłoszo-
no wynik. Plancjusz miał zdecydowaną przewagę. Nie było" ani nie mogło
być żadnego podejrzenia o przekupstwo. Czyżby faktycznie? Centuria66,
która pierwsza oddaje głosy, ma taki wpływ na wynik wyborów, że nie
zdarzyło się, żeby ktoś, kto sobie pierwszy pozyskał jej głosy, nie został
ogłoszony konsulem w czasie tych samych wyborów lub na rok następny.
I dziwisz się, że został edylem Plancjusz, za którym opowiedziała się nie
znikoma część ludu, ale cały naród? Za którego wyniesieniem oddała pierw-
sze głosy nie część jednej dzielnicy, ale wszyscy zgromadzeni na wyborach?
Gdybyś był wtedy, Laterensie, w przekonaniu, że to nie ubliża twej god-
ności, zechciał zrobić to, co robili nieraz znakomici obywatele, którzy
uzyskawszy mniej głosów, niż się spodziewali, później, po odłożeniu
65 Cyceron ma tu na myśli Marka
o którą mnie zapytasz.
Dlaczego jednak w ten sposób prowadzę sprawę, jakby Plancjusz nie
został już w czasie poprzednich wyborów wybrany edylem? Wybory te
zapoczątkował konsul cieszący się ogromnym poważaniem, wnioskodawca
ustaw dotyczących ubiegania się o urząd65. Niespodziewanie, wbrew ocze-
kiwaniu wszystkich, konsul zwołał te wybory tak, że gdyby nawet ktoś
zamyślał przekupstwo, nie miałby czasu na przygotowanie tej akcji. Zwoła-
no dzielnice, przeprowadzono głosowanie, przeliczono tabliczki i ogłoszo-
no wynik. Plancjusz miał zdecydowaną przewagę. Nie było" ani nie mogło
być żadnego podejrzenia o przekupstwo. Czyżby faktycznie? Centuria66,
która pierwsza oddaje głosy, ma taki wpływ na wynik wyborów, że nie
zdarzyło się, żeby ktoś, kto sobie pierwszy pozyskał jej głosy, nie został
ogłoszony konsulem w czasie tych samych wyborów lub na rok następny.
I dziwisz się, że został edylem Plancjusz, za którym opowiedziała się nie
znikoma część ludu, ale cały naród? Za którego wyniesieniem oddała pierw-
sze głosy nie część jednej dzielnicy, ale wszyscy zgromadzeni na wyborach?
Gdybyś był wtedy, Laterensie, w przekonaniu, że to nie ubliża twej god-
ności, zechciał zrobić to, co robili nieraz znakomici obywatele, którzy
uzyskawszy mniej głosów, niż się spodziewali, później, po odłożeniu
65 Cyceron ma tu na myśli Marka
Strony: