Mowa w obronie Plancjusza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
spojrzenia, stałą, świadczącą o jego wziętości
obecność. Nasze miasta municypalne w dużym stopniu powodują się
w swych sympatiach związkami sąsiedzkimi.
Wszystko, co mówię o Plancjuszu, mówię z własnego doświadczenia.
Jestem bowiem bliskim sąsiadem Atyny. Godna pochwały, a nawet podzi-
wu jest ta życzliwość sąsiedzka zachowująca stary zwyczaj usłużności, nie
skażona złośliwością, nie nawykła do kłamstw, wolna od fałszu i intryg, nie
znająca kunsztu obłudy, właściwego Rzymowi i jego okolicom. Każdy
mieszkaniec Arpinum, Sory, Kasinum i Akwinum31 był zwolennikiem
Plancjusza. Cała sławna okolica Wenafrum i Allife32, wreszcie ta nasza cala
dzika i górska okolica, wierna, prosta i popierająca zawsze swoich ludzi, była
przekonana, że jego wyniesienie przynosi jej zaszczyt i podnosi jej godność.
Z tych samych miast municypalnych przybyli tutaj, by złożyć publiczne
zeznanie, ekwici rzymscy. I nie mniejsza jest teraz ich troska, niż wtedy była
gorliwość. Utrata majątku przykrzejsza jest bowiem od niemożności uzy-
skania wyższego stanowiska. Choć więc tradycje twych przodków były
świetniejsze, Plancjusz górował nad tobą dzięki pomocy swego miasta
municypalnego i sąsiadów. Chyba że tobie pomagały sąsiednie Labikum,
Gabie i Bowille33, w których niewielu znajdzie się ludzi, co otrzymują mięso
w czasie świąt Latyńskich34. Dodajmy, jeśli sobie życzysz, jeszcze i to, co
Strony:
obecność. Nasze miasta municypalne w dużym stopniu powodują się
w swych sympatiach związkami sąsiedzkimi.
Wszystko, co mówię o Plancjuszu, mówię z własnego doświadczenia.
Jestem bowiem bliskim sąsiadem Atyny. Godna pochwały, a nawet podzi-
wu jest ta życzliwość sąsiedzka zachowująca stary zwyczaj usłużności, nie
skażona złośliwością, nie nawykła do kłamstw, wolna od fałszu i intryg, nie
znająca kunsztu obłudy, właściwego Rzymowi i jego okolicom. Każdy
mieszkaniec Arpinum, Sory, Kasinum i Akwinum31 był zwolennikiem
Plancjusza. Cała sławna okolica Wenafrum i Allife32, wreszcie ta nasza cala
dzika i górska okolica, wierna, prosta i popierająca zawsze swoich ludzi, była
przekonana, że jego wyniesienie przynosi jej zaszczyt i podnosi jej godność.
Z tych samych miast municypalnych przybyli tutaj, by złożyć publiczne
zeznanie, ekwici rzymscy. I nie mniejsza jest teraz ich troska, niż wtedy była
gorliwość. Utrata majątku przykrzejsza jest bowiem od niemożności uzy-
skania wyższego stanowiska. Choć więc tradycje twych przodków były
świetniejsze, Plancjusz górował nad tobą dzięki pomocy swego miasta
municypalnego i sąsiadów. Chyba że tobie pomagały sąsiednie Labikum,
Gabie i Bowille33, w których niewielu znajdzie się ludzi, co otrzymują mięso
w czasie świąt Latyńskich34. Dodajmy, jeśli sobie życzysz, jeszcze i to, co
Strony: