(Fam. VII 6) Cycero do Trebacjusza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
wyciągając wybielone gipsem ręce4, przekonała je, aby jej nie poczytywały za winę, że znajduje się z dala od ojczyzny:
Wielu, choć z dala od swojej ojczyzny, Dla kraju wielkich czynów dokonało; Inni, co krokiem nie ruszyli z domu, Za to naganę na siebie ściągnęli.
Ty znalazłbyś się z pewnością w ich liczbie, gdybyśmy ciebie nie wypchnęli.
2. Lecz więcej napiszę kiedy indziej. Ty zaś, coś się nauczył zabezpieczać innych5, postaraj się zabezpieczyć siebie w Brytanii od napaści wojowników z wozów 6; a skoro już zacząłem grać Medeę, pamiętaj o tych słowach:
Próżna mądrość, gdy dla siebie ktoś być mądrym nie potrafi.
Dbaj o swe zdrowie.
Wielu, choć z dala od swojej ojczyzny, Dla kraju wielkich czynów dokonało; Inni, co krokiem nie ruszyli z domu, Za to naganę na siebie ściągnęli.
Ty znalazłbyś się z pewnością w ich liczbie, gdybyśmy ciebie nie wypchnęli.
2. Lecz więcej napiszę kiedy indziej. Ty zaś, coś się nauczył zabezpieczać innych5, postaraj się zabezpieczyć siebie w Brytanii od napaści wojowników z wozów 6; a skoro już zacząłem grać Medeę, pamiętaj o tych słowach:
Próżna mądrość, gdy dla siebie ktoś być mądrym nie potrafi.
Dbaj o swe zdrowie.
Strony: