(Fam. V 12) Cycero do Lukcejusza

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

wyrzeźbienie swego portretu, jest nie mniej godny pamięci od tych, którzy się o to usilnie ubiegali; bo jedna mała książeczka Ksenofonta, sławiąca tego króla, na pewno przewyższyła wszystkie portrety i posągi. Tym większą wzbudzi to we mnie radość i tym lepiej wsławi moją pamięć, jeżeli znajdę miejsce raczej w twoich pismach niż w czyichś innych; i to nie tylko dlatego, że mi ofiarujesz swój talent, jak Timajos 15 Timoleo-nowi lub Herodot16 Temistoklesowi, lecz ponadto powagę sławnego i wybitnego męża, który dał się poznać w naj-większych i najważniejszych sprawach publicznych i zyskał poważanie; tak iż zdobędę w tobie nie tylko owego herolda sławy, o którym mówił Aleksander, przybywszy do Sygeum17, że stał się nim Homer dla Achillesa, lecz również świadectwo sławnego i wielkiego człowieka. Podoba mi się bowiem ów Hektor u Newiusza 18, który się cieszy nie tylko z tego, że „go się wysławia", lecz „że go sławny mąż wysławia".

8. Jeśli zaś tego od ciebie nie uzyskam, to znaczy; jeśli ci coś przeszkodzi (nie sądzę bowiem, abyś mógł odmówić jakiejś mojej prośbie), będę może zmuszony uczynić to, co często ludzie ganią: napiszę sam o sobie, za przykła-14 — król spartański z początku IV w., którego biografię napisał Ksenofont.

15 Por. przyp. 4.

16 — znakomity historyk grecki działający około połowy V w. „ojciec historiografii europejskiej".

17 — mała miejscowość w płn.-zach. Azji Mn., w sąsiedz-twie ruin


Strony: