(Fam. V 12) Cycero do Lukcejusza
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
Ancjum, czerwiec r. 56
Marek Cycero przesyła pozdrowienie Lucjuszowi Luk-cejuszowi1, synowi Kwintusa.
związane ze stopą życia odpowiednią wobec takiego kandydata na zięcia (np. w jednym z wcześniejszych listów, z 8. 4. 56, wspomina Cycero o „uczcie zaręczynowej").
1 Adresat tego listu, L. Lucceius, należał do ludzi czynnych w życiu publicznym tej epoki. W r. 64 zwalczał Katy-linę, w 60 zabiegał (bezskutecznie) o konsulat, w czasie wojny domowej między Cezarem a Pompejuszem stał po stronie tego ostatniego; musiał zatem należeć do stronnictwa senatorskiego, Z samego listu dowiadujemy się, że pracował literacko na niwie historii; nie osiągnął jednak widać większego sukcesu na tym polu, bo z dzieł jego nie zachowały się prawie żadne fragmenty ani wzmianki. Cycero, który pilnie zabiegał o roz-głoszenie chwały swego imienia i zwracał się już z propozycjami pisania o sobie m. in. do znakomitego greckiego historyka Posejdoniosa (por. list 13, 6), bardziej optymistycznie oceniał możliwości jego talentu. List do Lukcejusza interesujący jest dla nas z kilku względów: po pierwsze, jako przy-kład listu oficjalnego, wypracowanego (samemu Cyceronowi podobał się on bardzo; w tym samym czasie wspomina o nim w liście do Attyka, doradzając, aby pożyczył go sobie od Lu-kcejusza, gdyż jest „nader udany"), po wtóre, jako nieocenione w swej wymowie świadectwo na temat, jakie starożytni mieli pojęcia o monografii historycznej.
1. Już często próbowałem pomówić z tobą o
Marek Cycero przesyła pozdrowienie Lucjuszowi Luk-cejuszowi1, synowi Kwintusa.
związane ze stopą życia odpowiednią wobec takiego kandydata na zięcia (np. w jednym z wcześniejszych listów, z 8. 4. 56, wspomina Cycero o „uczcie zaręczynowej").
1 Adresat tego listu, L. Lucceius, należał do ludzi czynnych w życiu publicznym tej epoki. W r. 64 zwalczał Katy-linę, w 60 zabiegał (bezskutecznie) o konsulat, w czasie wojny domowej między Cezarem a Pompejuszem stał po stronie tego ostatniego; musiał zatem należeć do stronnictwa senatorskiego, Z samego listu dowiadujemy się, że pracował literacko na niwie historii; nie osiągnął jednak widać większego sukcesu na tym polu, bo z dzieł jego nie zachowały się prawie żadne fragmenty ani wzmianki. Cycero, który pilnie zabiegał o roz-głoszenie chwały swego imienia i zwracał się już z propozycjami pisania o sobie m. in. do znakomitego greckiego historyka Posejdoniosa (por. list 13, 6), bardziej optymistycznie oceniał możliwości jego talentu. List do Lukcejusza interesujący jest dla nas z kilku względów: po pierwsze, jako przy-kład listu oficjalnego, wypracowanego (samemu Cyceronowi podobał się on bardzo; w tym samym czasie wspomina o nim w liście do Attyka, doradzając, aby pożyczył go sobie od Lu-kcejusza, gdyż jest „nader udany"), po wtóre, jako nieocenione w swej wymowie świadectwo na temat, jakie starożytni mieli pojęcia o monografii historycznej.
1. Już często próbowałem pomówić z tobą o
Strony: