(Att. III 18) Cycero do Attyka

Autor: Marek Tulliusz Cyceron

Tessalonika, pierwsza połowa

września r. 58

1. Wzbudziłeś we mnie niemałe oczekiwanie, pisząc, że Warro zapewnił cię po przyjacielsku, iż Pompejusz zajmie się z pewnością moją sprawą i gdy tylko otrzyma oczekiwany list od Cezara, wysunie nawet wnioskodawcę. Czy to wszystko spełzło na niczym? Czy Cezar w liście się sprzeciwił? Czy może jest jeszcze jakaś nadzieja? Napisałeś mi jeszcze, że on powiedział, iż stanie się to po wyborach".

2. Jeżeli zdajesz sobie sprawę, jak wielkie nieszczęście mnie spotkało, i jeżeli uważasz to za swój ludzki obowią-zek, donieś mi o wszystkim, co dotyczy mej sprawy. Bo brat mój Kwintus, człowiek godny podziwu i tak gorąco mnie kochający, pisze mi listy pełne nadziei, lękając się, jak sądzę, mego upadku ducha. Twoje listy są rozmaite: nie chcesz, żebym się pogrążał w rozpaczy ani żebym się cieszył nieuzasadnioną nadzieją. Błagam cię, donoś mi o wszystkim, co tylko możesz zauważyć.

42. (FAM. XIV


Strony: