(Att. I 8) Cycero do Attyka
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
Rzym, połowa lutego r. 67
1. U ciebie wszystko dzieje się po naszej myśli1. Matkę twą i siostrę otaczam wraz z bratem Kwintusem serdeczną opieką. Rozmawiałem z Akutyliuszem2. Twierdzi on, że nie otrzymał od swego pełnomocnika żadnej wiadomości, i dziwi się, że spór ten miał powstać jakoby na skutek odmowy tamtego, aby udzielić gwarancji, iż już o nic wię-cej nie będzie się u ciebie upominał. Twoje postanowienie w sprawie Tadiusza, o czym mi doniosłeś, sprawiło mu 3, jak widziałem, ogromną przyjemność. Ów nasz przyjaciel4,
1 Cycero ma na myśli stosunki w rodzinie Attyka, połączonej zresztą z jego własną bliskim pokrewieństwem na skutek małżeństwa siostry Attyka, Pomponii, z bratem Cycerona, Kwintusem. Małżeństwo to, zawarte krótko przed napisaniem tego listu (skojarzone podobno przez samego Marka), od po-czątku nie było szczęśliwe. Tym pilniej donosi Cycero Atty-kowi o wszystkim, co świadczyć mogło o pomyślniejszym ukła-daniu się stosunków między młodymi małżonkami (por. list następny).
2 — jakiś finansista pozostający w stosunkach pienięż-nych z Attykiem. Już jakieś dwa miesiące wcześniej załatwiał z nim Cycero pewne sprawy z polecenia swego przyjaciela.
3 — mianowicie Tadiuszowi; jest to osobistość mało znana, mająca również, jak się zdaje, wspólne z Attykiem interesy.
4 Idzie o niejakiego Lucjusza Lukcejusza (Lucius Lucceius); miał on do Attyka pretensje, których źródła Cycero sam nie umiał dociec;
1. U ciebie wszystko dzieje się po naszej myśli1. Matkę twą i siostrę otaczam wraz z bratem Kwintusem serdeczną opieką. Rozmawiałem z Akutyliuszem2. Twierdzi on, że nie otrzymał od swego pełnomocnika żadnej wiadomości, i dziwi się, że spór ten miał powstać jakoby na skutek odmowy tamtego, aby udzielić gwarancji, iż już o nic wię-cej nie będzie się u ciebie upominał. Twoje postanowienie w sprawie Tadiusza, o czym mi doniosłeś, sprawiło mu 3, jak widziałem, ogromną przyjemność. Ów nasz przyjaciel4,
1 Cycero ma na myśli stosunki w rodzinie Attyka, połączonej zresztą z jego własną bliskim pokrewieństwem na skutek małżeństwa siostry Attyka, Pomponii, z bratem Cycerona, Kwintusem. Małżeństwo to, zawarte krótko przed napisaniem tego listu (skojarzone podobno przez samego Marka), od po-czątku nie było szczęśliwe. Tym pilniej donosi Cycero Atty-kowi o wszystkim, co świadczyć mogło o pomyślniejszym ukła-daniu się stosunków między młodymi małżonkami (por. list następny).
2 — jakiś finansista pozostający w stosunkach pienięż-nych z Attykiem. Już jakieś dwa miesiące wcześniej załatwiał z nim Cycero pewne sprawy z polecenia swego przyjaciela.
3 — mianowicie Tadiuszowi; jest to osobistość mało znana, mająca również, jak się zdaje, wspólne z Attykiem interesy.
4 Idzie o niejakiego Lucjusza Lukcejusza (Lucius Lucceius); miał on do Attyka pretensje, których źródła Cycero sam nie umiał dociec;
Strony: