(Att. I 17) Cycero do Attyka
Autor: Marek Tulliusz Cyceron
Rzym, 5 grudnia r. 61
1. List twój, w którym mi przekazałeś kopie listów mego brata Kwintusa, przyniósł mi dowody wielkiej zmiany, jaka zaszła zarówno w jego uczuciach, jak i w opiniach i sądach. Sprawiło mi to dużą przykrość — co było naturalne wobec mej wielkiej przyjaźni dla was obu — i dziwiłem się, co to takiego zaszło, że mogło spowodować u mego brata aż tak wielką obrazę, czy też tak nagłą zmianę w jego uczuciach. Już przedtem to odgadywałem, a według moich obserwacji tyś to również podejrzewał, odjeżdżając od nas: że jest on czymś bardzo urażony i że w jego duszy zagnieździły się jakieś okropne podejrzenia. Pragnąłem go udobruchać już niejednokrotnie dawniej, a tym bardziej po wylosowaniu przez niego prowincji1; nie zdawałem sobie sprawy, iż uraza jego jest aż tak wielka, jak pisałeś w swoim liście, lecz z drugiej strony nie osiągałem tyle, ile bym chciał.
2. Pocieszałem się jednak, nie wątpiąc, iż zobaczy się
41 — wedle mitów greckich była to nimfa (wedle innych koza), która wykarmiła małego Zeusa na Krecie.
1 Kwintus Cycero po swej preturze w r. 62 otrzymał z po-czątkiem r. 61 w drodze losowania zarząd prowincji Azji (obejmującej zachodnią część Półwyspu Anatolijskiego) i przebywał tam w latach 61—58.
11. (ATT. I 17)
z tobą w Dyrrachium2 albo gdzieś w tamtych stronach. Spodziewałem się tego i tłumaczyłem sobie, że gdy to na-stąpi, wszystko się między wami ułoży, nie
1. List twój, w którym mi przekazałeś kopie listów mego brata Kwintusa, przyniósł mi dowody wielkiej zmiany, jaka zaszła zarówno w jego uczuciach, jak i w opiniach i sądach. Sprawiło mi to dużą przykrość — co było naturalne wobec mej wielkiej przyjaźni dla was obu — i dziwiłem się, co to takiego zaszło, że mogło spowodować u mego brata aż tak wielką obrazę, czy też tak nagłą zmianę w jego uczuciach. Już przedtem to odgadywałem, a według moich obserwacji tyś to również podejrzewał, odjeżdżając od nas: że jest on czymś bardzo urażony i że w jego duszy zagnieździły się jakieś okropne podejrzenia. Pragnąłem go udobruchać już niejednokrotnie dawniej, a tym bardziej po wylosowaniu przez niego prowincji1; nie zdawałem sobie sprawy, iż uraza jego jest aż tak wielka, jak pisałeś w swoim liście, lecz z drugiej strony nie osiągałem tyle, ile bym chciał.
2. Pocieszałem się jednak, nie wątpiąc, iż zobaczy się
41 — wedle mitów greckich była to nimfa (wedle innych koza), która wykarmiła małego Zeusa na Krecie.
1 Kwintus Cycero po swej preturze w r. 62 otrzymał z po-czątkiem r. 61 w drodze losowania zarząd prowincji Azji (obejmującej zachodnią część Półwyspu Anatolijskiego) i przebywał tam w latach 61—58.
11. (ATT. I 17)
z tobą w Dyrrachium2 albo gdzieś w tamtych stronach. Spodziewałem się tego i tłumaczyłem sobie, że gdy to na-stąpi, wszystko się między wami ułoży, nie
Strony: